sobota, 2 kwietnia 2011

Opisy - takie dłuższe . ;]

Pewnego wieczoru napisał mi, że już nie szuka dziewczyny. Z głębokim westchnięciem pomyślałam: 'znalazł.'. nie myliłam się. jeszcze z Nią nie był. musiał tylko zapytać. chciałam jakoś temu zaprzestać, równocześnie nie mówiąc mu o swoich uczuciach. zapytałam się jaka jest. zaczął wymieniać mi miliony Jej zalet. inteligencja. wiecznie uśmiechnięta. dusza towarzystwa. opowiadał jak dobrze się ze sobą dogadują, jak bardzo Ją kocha.. pełna desperacji zapytałam czy Ją znam. odpisał krótką, a jakże wartościową wiadomość: 'bardzo dobrze Ją znasz. to Ty, kochanie.


Jedyne czego dziś chcę to zapomnieć. Zapomnieć , że Cię kocham . Zapomnieć o wszystkim co mi powiedziałeś. Chce wymazać z pamięci wszystkie wspólne chwile. Nienawidzę Cię . Tak - nienawidzę za to , że przez ten czas dawałeś mi tyle szczęścia , by nagle w jednym dniu mi to zabrać. Nie chcę pamiętać Twojej twarzy, nie chcę. Jedynie chcę dziś, w tym momencie to cofnąć czas. Drugi raz bym nie weszła do tej samej rzeki. Już wiedziałabym, że nie warto.


Wiem,że to co było już nie wróci.. mam już własne życie. mam mężczyznę, który mnie kocha,szanuje.. jest dojrzały i wie jak należy traktować kobietę.. Nie mogę rozpamiętywać bezmyślnego gówniarzyka, który żyje chwilą.. i zmienia kierunek jak wiatr.. ! mam swoje życie.. mam swoje zycie..



leżała na łóżku w egipskich ciemnościach nagle otworzyły się drzwi ... weszła mam pytając się co chce na kolacje po czym wyszła...i to wkurwienie, gdy ktoś wychodzi z twojego pokoju i nie zamyka drzwi.

- i co mam ci napisać ? . że tak bardzo tęsknie ? . że analizuję wszystkie wspólne chwile ? . że tak bardzo tęsknie za czasami , kiedy udawałam obrażoną , a ty bez słowa przytulałeś mnie najmocniej jak umiałeś i czekałeś , aż mi przejdzie ? . że wciąż powtarzam sobie w głowie nasze ostatnie zdania ? . że żałuję tego , co się stało ? . że .. że cię kocham ?

najpierw Ci się podoba - tylko tyle. później zauważasz, że obchodzi Cię to z kim gada, jakie ma koleżanki. kolejnym etapem jest ogarnięcie czy nie ma dziewczyny - chociaż jeszcze wypierasz się, że pod żadnym pozorem On Ci się nie podoba.W końcu przyznajesz przyjaciółce - zauroczenie. trwa to dość długo. jest oglądanie się za Nim na ulicy, śledzenie Jego życiorysu i usiłowanie wpisania się w niego. w końcu zaczynasz czuć, że serce inaczej pyka - kochasz Go, ale udajesz przed sobą, że to nie prawda. bo przecież jesteś zimną i bezuczuciową panienką. po paru miesiącach przyznajesz się już jawnie, że Go kochasz i nie będziesz potrafiła żyć bez Jego widoku. Cały ten proces tylko po to , by później się dowiedzieć jak bardzo On kocha inną...

- Czy zauważyłeś, że najmocniej tęsknimy za tymi, którzy są tuż obok nas, a my nie możemy ich mieć? Najbardziej brakuje nam tych, którzy są prawie namacalni. Czy zastanawiałeś się kiedyś, co boli bardziej - powiedzieć coś i żałować tego, czy nic nie powiedzieć i też żałować ? Myślę, że najtrudniej jest mówić o najważniejszych rzeczach. Wstydzimy się ich, gdyż słowa umniejszają je. Sprawiają , że to, co w naszej głowie wydawało się wielkie i wspaniałe, po wypowiedzeniu staje się okrutnie zwyczajne.

co mnie wkurza? ludzie, którzy mnie nie znają, a oceniają. uważają się za lepszych, mądrzejszych i 'wyższych'. chcą mi wygarnąć, a tak naprawdę stwierdzają tylko fakty dotyczące ich samych, a nie mnie.

'A co noc ,o tej samej porze , melodyjnym pukaniem dobija się samotność. Otula mnie ogromnym wełnianym kocem , wręcza butelke czerwonego wina włączając na dvd tanią komedię romantyczną.'

-Co robisz? -Maluję. -A co malujesz? -Twój strach, że kiedyś odejdę. -Ale przecież ta kartka jest pusta. -Widocznie wcale się tego nie boisz...

Masz doła? Wypłacz się, a potem wyrzuć swoje problemy razem z mokrymi chusteczkami. Zrób najlepszy makijaż, załóż najwyższe szpilki i uśmiechnij się najpiękniej jak potrafisz. Łatwiej mieć wyjebane kiedy wygląda się fantastycznie.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz