Pewnego wieczoru napisał mi, że już nie szuka dziewczyny. Z głębokim westchnięciem pomyślałam: 'znalazł.'. nie myliłam się. jeszcze z Nią nie był. musiał tylko zapytać. chciałam jakoś temu zaprzestać, równocześnie nie mówiąc mu o swoich uczuciach. zapytałam się jaka jest. zaczął wymieniać mi miliony Jej zalet. inteligencja. wiecznie uśmiechnięta. dusza towarzystwa. opowiadał jak dobrze się ze sobą dogadują, jak bardzo Ją kocha.. pełna desperacji zapytałam czy Ją znam. odpisał krótką, a jakże wartościową wiadomość: 'bardzo dobrze Ją znasz. to Ty, kochanie.
Jedyne czego dziś chcę to zapomnieć. Zapomnieć , że Cię kocham . Zapomnieć o wszystkim co mi powiedziałeś. Chce wymazać z pamięci wszystkie wspólne chwile. Nienawidzę Cię . Tak - nienawidzę za to , że przez ten czas dawałeś mi tyle szczęścia , by nagle w jednym dniu mi to zabrać. Nie chcę pamiętać Twojej twarzy, nie chcę. Jedynie chcę dziś, w tym momencie to cofnąć czas. Drugi raz bym nie weszła do tej samej rzeki. Już wiedziałabym, że nie warto.
Wiem,że to co było już nie wróci.. mam już własne życie. mam mężczyznę, który mnie kocha,szanuje.. jest dojrzały i wie jak należy traktować kobietę.. Nie mogę rozpamiętywać bezmyślnego gówniarzyka, który żyje chwilą.. i zmienia kierunek jak wiatr.. ! mam swoje życie.. mam swoje zycie..



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz